
Zastanawiasz się, czy Twoje dziecko jest poszukiwaczem bodźców? Dzieci z trudnościami w przetwarzaniu sensorycznym często dużo się poruszają, co potrafi sprowadzać na nie kłopoty. Powód, dla którego nigdy nie zwalniają, jest prosty: ich ciało mówi im, że muszą się ruszać, ruszać, ruszać!
Przejdź od razu do: Aktywności dla poszukiwaczy bodźców
Czym jest „wejście sensoryczne” (sensory input)?
W skrócie, wejście sensoryczne to wszystko, co możemy odebrać zmysłami! Opisuje reakcję narządu zmysłu (oczu, uszu, nosa, języka, skóry) na bodziec. Definicja: „stymulacja narządu zmysłu, wywołująca impuls nerwowy biegnący do odpowiedniego miejsca w mózgu lub rdzeniu kręgowym”.
Zachowania poszukiwawcze u maluchów i dzieci
Dzieci mają różnorodne potrzeby sensoryczne! Niektóre są bardziej wrażliwe na pewne doświadczenia, inne mają wyższe progi i potrzebują więcej bodźców, by je zarejestrować. Typowe zachowania „sensory seeking” obejmują słabszą równowagę, koordynację i świadomość własnego ciała w przestrzeni. Dzieci z wyzwaniami sensorycznymi mogą też mieć obniżoną świadomość bodźców przedsionkowych i/lub proprioceptywnych.
Aby to zrekompensować, poszukiwacze bodźców często aktywnie szukają intensywnego wejścia sensorycznego, by dostarczyć sobie więcej informacji do tych układów.
Robią to poprzez skakanie, kręcenie się, huśtanie, zderzanie się z poduchami, ściskanie i inne ruchy. Inne zachowania to próby dotykania wszystkiego w otoczeniu lub wpadanie/obijanie się o przedmioty czy ludzi.
Zrozumieć malucha–poszukiwacza bodźców
Przetwarzanie sensoryczne to sposób, w jaki ciało odbiera informacje zmysłowe ze świata, interpretuje je w mózgu i odpowiada. Nasze ciała bez przerwy otrzymują bodźce, przetwarzają je i dostosowują reakcje — często nawet nie jesteśmy tego świadomi! Sposób odbioru i reakcji na bodźce różni się u każdego dziecka. Czasem informacja dociera do mózgu, ale pojawia się trudność z organizacją jej tak, by powstała adekwatna odpowiedź.
Skontaktuj się ze specjalistą od integracji sensorycznej SI w Olsztynie
Aktywności dla poszukiwaczy bodźców
Dostarczanie bogatych doświadczeń sensorycznych jest kluczowe, by pomóc maluchowi zrozumieć i wchodzić w interakcję ze światem. Poniższe aktywności (i te z filmu) pomagają organizować układ nerwowy dzieci, które ciągle chcą się ruszać!
- Poduszka/krążek powietrzny (air cushion)
Umożliwia mikroruchy podczas siedzenia (np. przy zadaniach szkolnych). - Aktywności „pchanie–ciągnięcie”
„Prace” takie jak pchanie wózka/sklepiku, noszenie zakupów, ciągnięcie wózka–zabawki. - Plac zabaw
Zachęcaj do wspinania, zjeżdżania, huśtania — sprzęty do wspinaczki są świetne. - Huśtanie
Huśtanie lub skoki w powtarzalnym, rytmicznym wzorcu (dla kojącego, liniowego bodźca przedsionkowego huśtaj przód–tył). - „Crash pady” dla całego ciała
Pozwól dziecku zanurzać się i zgniatać w dużych poduchach (domowy „crash pad” to prosta konstrukcja!). - Głęboki ucisk
Przetaczaj piłkę terapeutyczną po plecach dziecka, by dostarczyć uspokajającego, równomiernego nacisku.
Przegląd zmysłów
„Eyes and Ears and Mouth and Nose” — od głowy, barków po kolana i palce — większość z nas zna 5 zmysłów:
- Wzrok (układ wizualny)
- Słuch (układ audytoryczny)
- Smak (układ gustatoryczny)
- Węch (układ olfaktoryczny)
- Dotyk (układ taktylny)
Ale mamy jeszcze dwa dodatkowe układy!
- Układ przedsionkowy – zmysł ruchu i równowagi. Czujniki w uchu wysyłają do mózgu informację o kierunku i szybkości ruchu. Współpracuje z układem wzrokowym, by utrzymać nas w pionie podczas stania i ruchu.
- Propriocepcja — zmysł położenia ciała w przestrzeni. Informacja z mięśni i stawów pozwala nam znać ułożenie ciała nawet bez patrzenia. Gdy zamkniesz oczy i ktoś poruszy Twoją ręką, wiesz, w jakiej jest pozycji — to właśnie propriocepcja w działaniu!

Dodaj komentarz